|
Tajemniczy urząd - artykuł z Gazety
Krakowskiej
Mieszkańcy Oświęcimia słabo poinformowani, nie mają
wpływu na budżet, nie znają ulg.
WERSJA PDF
Tadeusz Jachnicki, Gazeta Krakowska
Zła informacja, słabe mechanizmy konsultacji – to
podstawowe zarzuty wynikające z raportu dotyczącego
jawności i przejrzystości procedur budżetowych w
magistracie nad Sołą. Monitoring pracy urzędu
prowadziło Stowarzyszenie Liderów Lokalnych Grup
Obywatelskich w ramach projektu „Budżet gminy bez
tajemnic”.
Jedną z pierwszych ujawnionych nieprawidłowości jest
brak procedury informowania mieszkańców o sprawach
dla nich ważnych.
– Stosowane rozwiązania mają charakter doraźny,
okolicznościowy i w takich sytuacjach częściowo
spełniają swoją funkcję, jednak nie zachęcają
obywateli do aktywnego uczestnictwa w procesie
decyzyjnym – ocenia Teresa Bebak ze stowarzyszenia,
które badało urzędniczą otwartość w stosunku do
mieszkańców.
Kobieta zwróciła też uwagę, że procedura tworzenia
budżetu nie jest znana mieszkańcom miasta. Wiedza ta
nie jest powszechna nawet w radach osiedlowych, mimo
iż mają one możliwość zgłaszania wniosków do budżetu
na etapie jego konstruowania.
– Nie udało się dotrzeć do wydanego w druku
opracowania przygotowanego w ramach Przejrzystej
Polski „Skąd mamy pieniądze i na co je wydajemy”,
które miało przybliżyć mieszkańcom problematykę
budżetową. Tylko wersja elektroniczna znajduje się
na stronie internetowej miasta – informuje Bebak.
Ponadto mieszkańcy są informowani w
niewystarczającym stopniu o udzielonych zwolnieniach
i ulgach z podatków i opłat lokalnych. Informacja,
zdaniem oceniającej, nie jest wyraźnie uwidoczniona
nawet na wirtualnej stronie miasta, a na tablicy
ogłoszeń umieszczono ją z niewidocznym opisem.
Co więcej, napytanie przedstawicielki stowarzyszenia
urząd nie był w stanie nawet odpowiedzieć w
terminie. – Na wniosek o udzielenie informacji
publicznej, pomimo upływu ponad 14 dni, nie
otrzymałam odpowiedzi. Na zapytanie ustne uzyskałam
wyjaśnienie, iż odpowiedź wymaga konsultacji z
prawnikiem, gdyż, według naczelniczki wydziału, jej
udzielenie kolidowałoby z przepisami o ochronie
danych osobowych. Nie podała jednak terminu, w jakim
mogę się spodziewać odpowiedzi – relacjonuje Teresa
Bebak.
Monitoring prowadzony przez Stowarzyszenie Liderów
Lokalnych Grup Obywatelskich ma ocenić kwestie
jawności i przejrzystości procedur stosowanych przez
władze lokalne oraz uczestnictwo obywateli w ich
pracach. Ich celem jest też podniesienie
przejrzystości finansów publicznych, zaproponowanie
działań zmierzających do poprawy funkcjonowania
samorządów.
Obserwator przyglądał się pracy oświęcimskiego
magistratu od 17 września do 24 października.
Analizował sprawozdawczość budżetową za 2006 r.i
pierwsze półrocze roku bieżącego. – Wiele rozwiązań
funkcjonuje w magistracie prawidłowo. Zwiększają one
dostępność do informacji publicznej i udział
mieszkańców w podejmowaniu decyzji. Część z nich
wprowadzono zgodnie z wymogami ISO oraz w ramach
akcji „Przejrzysta Polska”. Ujawniliśmy jednak także
nieprawidłowości – podsumowuje Bebak.
Wczoraj Urząd Miasta nie był w stanie ustosunkować
się do konkretnych zarzutów. Jego pracownicy
stwierdzili jedynie, że nie zgadzają się ze
stawianymi im zarzutami. – W większości nie
podzielamy uwag zawartych w opracowaniu. Szczegółowo
odniesiemy się do tego w najbliższym czasie –
powiedziała nam wczoraj po południu Katarzyna
Kwiecień, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w
Oświęcimiu.

|